A może biznes online? Odcinek II, czyli co możesz robić w internecie

KOPIOWANIE INNYCH NIE JEST GWARANCJĄ SUKCESU (ALE  JEST GWARANCJĄ, ŻE BĘDZIESZ MIAŁ SILNĄ KONKURENCJĘ)

Aby rozpocząć działalność w internecie, w pierwszej kolejności musimy wiedzieć, czym chcemy się zajmować. Zdaję sobie sprawę, że kuszące może być naśladowanie innych. Patrzymy na tych, którzy prowadzą dobrze prosperujący biznes i jesteśmy przekonani, że skoro im się powiodło, to prawdopodobnie jest to łatwy zarobek i nam też się uda. Wystarczy naśladować wszystkie kroki, działania i sukces murowany. No niestety. Tutaj funkcjonuje ta sama zasada, którą często Ci przekazuję – nigdy nie porównuj się z innymi. Nikt nie ma takich samych zasobów, umiejętności, wiedzy, talentów. To, czy odniesiesz sukces w danej dziedzinie, zależy od wielu czynników. Dlatego odradzam czytanie poradników typu „100 sprawdzonych pomysłów na biznes w sieci”, a następnie drogą losowania wybranie jednego z nich dla siebie.

I nie zrozum mnie źle. Nie chodzi mi o to, abyś nie obserwował rynku. Jak najbardziej, należy śledzić trendy, być na bieżąco, bo to będzie miało bardzo duży wpływ na powodzenie Twojego biznesu. Chodzi mi o to, żeby nie podążać zupełnie ślepo za trendami, a przede wszystkim uwzględnić swoje zasoby, umiejętności, czy wreszcie zainteresowania. A tak bardziej obrazowo. Jeżeli obserwujesz, że obecnie świetnie radzą sobie osoby, które uczą zdalnie, to nie oznacza, że koniecznie musisz też stworzyć firmę, która będzie się tym zajmować. Tym bardziej, jeżeli ani nie posiadasz wystarczającej wiedzy, ani nie posiadasz kompetencji, aby nauczać innych. Podobnie będzie jeżeli postanowisz mieć sklep internetowy, na przykład dla wędkarzy, a nie masz o tym najmniejszego pojęcia. Nie mówię, że na pewno nie odniesiesz sukcesu, ale z pewnością będzie Ci trudniej i będziesz musiał w to włożyć dużo więcej czasu i energii. No i dodatkowo nie sądzę, że będziesz wykonywał swoje obowiązki z ogromną satysfakcją.

CZY Z PASJI MOŻNA ZBUDOWAĆ BIZNES?

Idealną i wymarzoną sytuacją jest, gdy możesz połączyć pracę ze swoimi zainteresowaniami, pasjami, hobby. Wielu z nas wydaje się to zupełnie niemożliwe. A ja uważam, że warto to dobrze przemyśleć i o to zawalczyć. Wyobraźcie sobie, że wspomniany już wcześniej sklep dla wędkarzy prowadzi ktoś, kto od najmłodszych lat, każdą wolną chwilę spędza na rybach i wie w tym temacie wszystko. Dzięki swojej unikalnej wiedzy i doświadczeniu, ma możliwość stworzyć naprawdę specjalistyczny sklep, który będzie w stanie fachowo doradzać klientom. A to z pewnością prędzej czy później, przełoży się na sukces i zwiększające się obroty. Myślisz, że taki właściciel sklepu lubi swoją pracę? Bo ja myślę, że bardzo.
Jest jednak również druga strona tego medalu i  nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła Ci na to uwagi. Bardzo wielu, szczególnie początkujących przedsiębiorców, zbyt dosłownie i jednostronnie interpretuje zachętę, by robić to, co się kocha. I wtedy wpadamy w pułapkę – zakładamy biznes tylko po to, by robić to, co lubimy. I w tej całej euforii zapominamy, po co ludzie prowadzą działalność gospodarczą. A prowadzą ją z założenia po to, aby osiągać zyski. Prowadzenie działalności gospodarczej, w celu tylko i wyłącznie realizacji swoich pasji, jest niczym innym jak… realizacją swoich pasji. Różnica jest taka, że musisz za nią więcej płacić. Dlatego tak ważne jest przygotowanie dobrego biznesplanu. Na etapie jego budowania, bardzo szybko zweryfikujemy, czy nasza działalność ma szansę zacząć przynosić realne zyski. 

KORZYSTAJ Z ZASOBÓW, KTÓRE JUŻ MASZ

W związku z powyższym, gdy zastanawiasz się nad rozpoczęciem biznesu, to najpierw zapytaj siebie co potrafisz, na czym się znasz, w czym jesteś naprawdę dobry, jaką unikalną wiedzę posiadasz, jakie czynności wykonujesz bez trudu, co możesz zaoferować innym. Następnie zadaj sobie pytanie, którą z tych rzeczy naprawdę lubisz robić, co sprawia Ci przyjemność, daje największą satysfakcję. I jeżeli w tym momencie masz jasną odpowiedź, to zastanów się, jak można przełożyć to na biznes.

CO MOŻNA ROBIĆ W INTERNECIE

Przechodząc już do rodzajów działalności w internecie, to ostatnie wydarzenia pokazały, jak wiele biznesów można sprawnie przenieść do sieci. Z pewnością jednym z najbardziej rozwiniętych i co ważne, ciągle rosnących sektorów jest handel w internecie, czyli e-commerce. W Polsce, pierwszy sklep internetowy powstał w roku 1994, lub 1997 (istnieją sprzeczne informacje w tym temacie, więc nie chcę Cię wprowadzić w błąd). Tak czy inaczej, było to mniej więcej 26 lat temu. Nie wiem, czy uważasz, że to dawno, ale myślę, że najistotniejsze jest to, co wydarzyło się przez ten czas. Od 2000 roku można było obserwować nieustanny rozwój. Powstawały kolejne sklepy, kolejne branże zaczęły dostrzegać potencjał, który drzemie w internecie. Co ważne, ten rozwój nadal się nie zatrzymał, a wartość rynku e-commerce z każdym rokiem rośnie. Nieustannie rośnie również liczba osób, które robią zakupy w internecie. Zanim wpadniesz w huraoptymizm, że skoro liczba klientów się zwiększa, to coraz łatwiej na tym zarobić, pamiętaj, że liczba sklepów internetowych również rośnie. Oznacza to większą konkurencję, z którą będziesz musiał sobie poradzić. W związku z tym, będziesz musiał podejmować szereg działań, aby to właśnie w Twoim sklepie klienci dokonywali zakupów. Ale to już temat na osobny wpis, który obiecuję, niedługo powstanie.

CO MOŻNA SPRZEDAWAĆ W INTERNECIE

Sprzedawać w internecie możesz już prawie wszystko. Mogą być to książki, śrubki, sprzęt sportowy, czy karma dla zwierząt. I co istotne, dziś możesz sprzedawać produkty, których sam nigdy nie widziałeś na oczy. Jak to możliwe? Odpowiedź brzmi – dropshipping. Dropshipping polega na tym, że producent, dystrybutor, hurtownik, ogólnie możemy go nazwać dostawcą, umożliwia swoim partnerom sprzedaż swoich produktów, bez konieczności kupowania ich wcześniej i magazynowania u siebie. Ty poprzez swój sklep tak naprawdę zbierasz zamówienie i pobierasz opłatę od klienta. Następnie przesyłasz wszystkie informacje do dostawcy, który dostarcza produkt bezpośrednio do klienta. Ty rozliczasz się z dostawcą, a różnica pomiędzy tym, ile zapłaciłeś dostawcy, a ile klient zapłacił Tobie, to Twój zarobek na tej transakcji. Sam przyznasz, że posiadanie sklepu, w którym znajduje się 1000 produktów, za które nie zapłaciłeś wcześniej ani grosza, nie byłoby możliwe w realu.
Sprzedawać możesz także to, co sam stworzyłeś. Mogą być to na przykład zdjęcia, ale także wszelkiego rodzaju rękodzieło. Tutaj również wyraźnie widać, że połączenie biznesu z pasją, naprawdę jest możliwe.

WSZYSTKO JEST NA SPRZEDAŻ?

Pamiętaj, że sprzedawać w internecie można nie tylko produkty, ale również usługi. Rozbudowanym przykładem mogą być agencje, które oferują tworzenie stron internetowych, kampanii reklamowych, prowadzenie promocji na mediach społecznościowych. Tak więc niech to będzie dla Ciebie kolejna inspiracja, że każdą Twoją umiejętność, możesz sprzedawać w internecie. Potrafisz doskonale mówić po angielsku? Nie musisz już mieć stacjonarnego biura tłumaczeń. Swoich klientów możesz zaprosić do współpracy przez internet. Piszesz dobre, angażujące teksty? Oferuj ich pisanie innym przedsiębiorcom. Porad psychologicznych możesz skutecznie udzielać przez internet, na przykład korzystając z różnego rodzaju komunikatorów. Przykłady można tutaj mnożyć chyba bez końca.

WIEDZA KOSZTUJE

Sprzedawać możesz także swoją wiedzę. I tutaj również masz wiele możliwości. Możesz sprzedawać e-booki, możesz przekazywać wiedzę w trakcie webinarów, czy szkoleń prowadzonych w całości online. Możesz pisać bloga, prowadzić kanał na YouTube i nie zarabiać na tym bezpośrednio, ale na przykład dzięki reklamodawcom. Tutaj również konkurencja jest duża, więc decydując się na tego typu działalność, zastanów się, czy Twoja wiedza jest unikalna i na odpowiednim poziomie. Może potrafisz przekazywać wiedzę bardziej efektywniej od innych, a może jesteś prawdziwym pasjonatem, który tą pasją potrafi zarażać innych. Im bardziej będziesz w stanie zaproponować coś, co jest dla klientów nowe, unikalne i wartościowe, tym większa szansa na to, że osiągniesz sukces. To kolejny argument potwierdzający, że ślepe kopiowanie innych nie jest najlepszym możliwym wyborem.

I CO DALEJ?

I jak? Udało mi się Ciebie zainspirować? Odkryłeś możliwości, o których nie wiedziałeś wcześniej? Zacząłeś dostrzegać drogę dla siebie? Mam nadzieję, że tak i wierzę, że może to być dla Ciebie początek czego naprawdę wielkiego. Oczywiście, nie zostawię Cię samego i nadal będę Cię w tej drodze wspierać. Jeżeli już wiesz, czym chcesz się zajmować, to teraz podpowiem Ci, od czego należy zacząć. Niebawem kolejne wpisy, także bądź gotowy do działania.

„Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu.”
                                                         – Konfucjusz

katarzynafoit.pl_blog_22